PUNKT WIDZENIA SKYLER
Odkrycie, co mój ojciec zaplanował dla mnie na osiemnaste urodziny, było szokiem, zwłaszcza że wydawał się szczęśliwy tylko wtedy, gdy mnie karał, ale to byłaby ostateczna kara – zmuszenie mnie do zajęcia miejsca mojej matki.
Z szoku wyrywają mnie Samuel, Emma, Marcus, Cooper, Ruby i Samantha, którzy podbiegają do nas, krzycząc:
– CO NA LUNCH??
Uśmiecham się, kucam i pytam: –
















