PERSPEKTYWA INTRUZA
Byłam zaskoczona, gdy odebrałam telefon od Alfy Chrisa. Ocalił mi życie, nawet wiedząc, kim jestem i dlaczego przeniknęłam do jego watahy. Uwolnił mnie od mojego pana, podszkolił, a potem odprawił, mówiąc:
– TERAZ NALEŻYSZ DO MNIE!! BĘDĘ KORZYSTAŁ Z TWOJEJ WIEDZY I TEGO, CZEGO CIĘ NAUCZYŁEM, AŻ PEWNEGO DNIA POPROSZĘ O PRZYSŁUGĘ DOTYCZĄCĄ BARDZO SPECJALNEGO CELU, A TO SPŁACI TWO
















