Byłam w rozpaczy. Moje łzy płynęły nieprzerwanie, gdy krzyczałam ochrypłym głosem: „Puszczaj mnie! Nie jestem z twojego gatunku. Jeśli chcesz się parzyć, zrób to z czymś innym w oceanie, a nie ze mną...".
Vraxos spojrzał na łzy płynące z moich oczu. Następnie wysunął język, by je zlizać, jakby smakował źródlaną wodę.
Wilgotne gorąco buchające z jego gardła owionęło moją twarz i przyprawiło mnie








![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)