Był w końcu bestią. Jego przejawy intymności wynikały z dzikiego instynktu, a nie z uczuć. Jego odejście było w pełni logiczne.
Choć tak myślałam, w głębi duszy wciąż go przeklinałam. „Podlec!”
Nie spodziewałam się, że poczuję się tak nieszczęśliwa. Zacisnęłam pięści w furii. „Ta głupia bestia! Jak mógł mnie porzucić?!”
Właśnie wtedy, gdy ubolewałam nad jego nieobecnością, nagle usłyszałam dźwi








![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)