– W porządku... ale się nie ruszaj. Pomogę ci wyciągnąć te kule – powiedziała surowo, mając nadzieję, że to ukryje moje zakłopotanie.
Wzięłam głęboki wdech, aby ustabilizować bicie serca, a następnie podwinęłam rękawy. Trzymając się ściany za Vraxosem, uklękłam i przysunęłam się bliżej rany na jego brzuchu.
Gdy tylko moje usta dotknęły rany, brzuch Vraxosa zaczął drżeć. Położył swoje mokre, szpo








![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)