Rana na moich plecach była dość poważna. Na szczęście Korgan znalazł na statku apteczkę pierwszej pomocy. Chciałam sama opatrzyć ranę, ale trudno mi było do niej dosięgnąć. Nie chciałam prosić Laury o pomoc, więc nie miałam innego wyboru, jak tylko zwrócić się do Korgana.
Położyłam się na łóżku twarzą do dołu, co nie tylko ułatwiało Korganowi nałożenie lekarstwa, ale też pozwalało mi uniknąć odsła








![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)