Szarpałam się gwałtownie. Jego ogromny trzon tkwił bardzo głęboko. Wielki i gruby członek zdawał się być przyssany do wnętrza mojej pochwy. Milimetr po milimetrze wdzierał się we mnie, aż po samą nasadę.
Moja pochwa rozciągnęła się do granic możliwości, to bolało i sprawiało, że czułam się rozpierana. Miałam wręcz wrażenie, jakby jego trzon wtargnął do mojej macicy. Ale jednocześnie uczucie odurz








![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)