Kiedy się całowaliśmy, jego ogon wygiął się ku górze, wędrując od moich nóg aż do pośladków.
Czułam, że od tych wszystkich pieszczot zaraz oszaleję. Vraxos wydawał się z natury lubieżnym stworzeniem i urodzonym mistrzem seksu. Nie mogłam powstrzymać fizycznego podniecenia.
Jego pocałunki zapierały mi dech w piersiach, a moje ciało wtapiało się w niego, jakby brakowało mi kręgosłupa. W końcu mogłam








![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)