Nie chciałem uwierzyć w to, co przed chwilą usłyszałem, chociaż mój umysł opustoszał – to była tak druzgocąca informacja, że zbytnio mnie pochłonęła, bym stawiał opór Korganowi.
Jednakże całkowicie ogarnęło mnie rozczarowanie i zupełnie zrezygnowałem z walki.
Łup! Łup! Łup! Łup!
Właśnie wtedy od strony drzwi kajuty dobiegła seria głośnych uderzeń. Rozległ się krzyk męskiego głosu: – Profesorze Ko








![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)