Widok łodzi ratowniczej natychmiast podniósł mnie na duchu. Zebrałam resztki sił i popłynęłam w kierunku światła. Im byłam bliżej, tym bezpieczniej się czułam, słysząc gwar i ożywione głosy ludzi na pokładzie. Poczułam tak wielką ulgę, że nawet rwący ból w plecach zdawał się tracić na sile.
To był Korgan i pozostali. Wyglądało na to, że w całym tym chaosie pokonali piratów i przejęli kontrolę nad








![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)