Seryna
Usiedliśmy przy głównym stole, gdzie zgromadzeni byli członkowie watahy. Rozmowy ucichły, gdy się zbliżyliśmy, a wszystkie oczy zwróciły się na nas. Powietrze było jakby naładowane napięciem i ciekawością.
Cormac odsunął dla mnie krzesło obok siebie i usiadł zesztywniały. Był zdeterminowany, by pokazać swoją władzę i roztoczyć nade mną opiekę. Rogan zajął miejsce po mojej drugiej stronie, e
















