SERYNA
Budzę się z lodowatym dreszczem przebiegającym mi po plecach. Czuję ostry, pulsujący ból w głowie, gdy z trudem próbuję otworzyć oczy. Przenikliwy zapach środka dezynfekującego i alkoholu drażni moje nozdrza, ale nie potrafię rozpoznać, gdzie jestem.
„Może to tylko sen” – pomyślałam, zmuszając się do ponownego otwarcia oczu. „Kira” – zawołałam do mojej Likan poprzez naszą więź, ale odpowied
















