SERYNA
Moje serce biło szaleńczo, wtórując przyspieszonemu tętnu oczekiwania, gdy szłam za Cormackiem i Roganem w stronę sypialni. Każdy krok potęgował pożądanie, ale wnosił też nutkę zdenerwowania, mieszając się w nieopisany koktajl emocji. Gdzieś w głębi duszy wiedziałam, co wydarzy się w tym pokoju, ale niepewność i nowość tego doświadczenia sprawiały, że byłam jednocześnie spięta i podekscytow
















