ROGAN
Zaczęliśmy iść ścieżką, którą obrała wampirzyca. Krąg ognia i pnączy stworzony przez Zale'a i Jaxona zniknął, a my uporządkowaliśmy szyki, by ruszyć naprzód. Nierówny teren jaskini utrudniał przejście, ale z pomocą Zale'a i Jaxona udawało nam się omijać naturalne przeszkody.
— Byliście doskonali i opanowani — powiedziałem do Jaxona i Kellona, czując dumę z dwóch czarodziejów. — Jestem z was
















