SERYNA
Delikatna biała suknia opinała krągłości mojej talii, podkreślając miękkość tkaniny, podczas gdy rozkloszowany dół elegancko spływał ku podłodze. Śmiałe rozcięcie sięgające połowy uda na obu nogach pozwalało mi na swobodny bieg podczas drugiego etapu ceremonii zaślubin.
„Naprawdę muszę to założyć, Nono?” – zapytałam, przesuwając dłońmi po miękkim materiale na brzuchu i uważnie obserwując w
















