Cormac
W przeciwieństwie do naszego porannego spotkania, Rogan nie próbował mnie uderzyć, gdy poczuł ode mnie zapach Seryny. Wręcz przeciwnie, był łagodny.
Wiedziałem, że on i Seryna spali ze sobą, zanim uznałem ją za swoją w moim gabinecie, ale to nie miało żadnego znaczenia, gdy jęczała z rozkoszy pod moimi palcami. Być może tym, czego naprawdę potrzebowaliśmy, było posiadanie naszej partnerki.
















