SERYNA
Słowa Valeriusa huczały mi w głowie. Co miał na myśli, mówiąc: „zaczniemy od twojej przeszłości”? Przecież go nie znam. Jedyne sytuacje, kiedy przebywałam w jego obecności, to te, gdy porywał mnie, by mieć mnie u swego boku.
– Nie wiem, co masz na myśli, Valeriusie – powiedziałam, mrużąc brwi. Zaskoczenie na jego twarzy sprawiło, że jego usta ułożyły się w literę „o”. Cmoknął, robiąc zabawn
















