ADELINE
Stoi blisko wejścia, śmiejąc się z czegoś, co powiedział jeden z jego przyjaciół. Maisie jest wtulona w jego bok, wręcz promieniując szczęściem. Jej uśmiech jest tak oszałamiający, że aż zapiera mi dech w piersiach.
Wygląda pięknie, ale po raz pierwszy w mojej piersi nie pojawia się ten bolesny węzeł zazdrości, który narasta w obecności pięknej kobiety. Nawet trochę.
Nie tak jak kiedyś.
Wr
















