REID
Boleśnie jest przyznać, że mój sos pozostał nietknięty.
Po kilku kolejnych minutach spędzonych z ustami Adeline przywartymi do moich, odkryłem, że jej apetyt wcale nie dotyczył jedzenia.
Nie żebym narzekał — och, nie, w żadnym wypadku. Właściwie myśl o jej ustach na moich to jedyna rzecz, która powstrzymuje mój wisielczy nastrój przed dalszym pogorszeniem.
Ale wtedy, dokładnie w chwili, gdy m
















