REID
Impreza za moimi plecami trwa w najlepsze — dudni muzyka, brzęczą kieliszki, ktoś wykrzykuje fałszywe wykonanie jakiegoś popowego hitu z początku lat dwutysięcznych.
Nie odwracam się. Nie obchodzi mnie to.
Ocean rozciąga się przede mną bez końca, ciemny i zmienny, a fale to napływają, to odpływają, jakby miały na to cały czas tego świata. Jakby właśnie nie były świadkami, jak Adeline przycisk
















