Kapitan Armand
Kiedy członek Rady, Boaz, zadzwonił do mnie i opowiedział o dziewczynie, którą dwóch moich członków oddziału musiało przyprowadzić do Akademii, warknąłem. Nikt nie zasługuje na takie traktowanie, a już na pewno nie nieletnia dziewczyna. Poprosił mnie o pomoc, bo obawiał się, że Wilk, który ich zaatakował, może spróbować ponownie.
Theron zaproponował, żebyśmy pojechali oddzielnymi SU
















