Ayla
Budzę się w moim gnieździe, nieświadoma godziny ani dnia. Rozumiem tylko jedno: czuję nienasycony głód węzła. Moje uda są pokryte śluzem, cała płonę i czuję się tak potwornie pusta. Moja łechtaczka pulsuje tak mocno, że chce mi się płakać. Skurcz rozlewa się po moim podbrzuszu, a ja zwijam się w kłębek z bólu.
Kiedy skurcz ustępuje, zatracam się w pożądaniu. Jestem dzika, ogarnięta pierwotną
















