Thane
Widok Ayli wysiadającej z samochodu na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Ronan warczy nisko i głęboko w mojej piersi z uznaniem dla Luny, która czeka na końcu alejki. Zorganizowanie tej ceremonii było cudem. Wataha nie szczędziła wysiłków w budowaniu, szyciu, dekorowaniu i gotowaniu. Szok na jej twarzy, gdy wysiadła z auta, będzie niczym w porównaniu z wyrazem, jaki będzie miała na przyjęci
















