Thane
Zostałem przy łóżku Wilczka przez większość nocy. Od czasu do czasu pojękiwała, a ja musiałem uspokajać ją z powrotem do snu kojącymi pieszczotami i łagodnymi słowami, nigdy jej w pełni nie budząc. Stało się bardzo oczywiste, że nie odpoczywa wystarczająco. Będę musiał temu zaradzić.
Obserwowałem, jak śpi. Patrząc na jej miękkie jak poduszki usta, które się rozchylały, jej białe włosy rozrzu
















