Thane
Idę z Wilczkiem na stołówkę. Oboje rzucamy sobie ukradkowe spojrzenia po drodze. Patrzę na nią z podziwem dla jej urody. A także ze strachem, że ucieknie. Ona prawdopodobnie patrzy na mnie ze strachem, że znów złamię jej serce. Oboje boimy się tych samych rzeczy.
Żadne z nas nie wie, dokąd stąd iść.
Wiem, dokąd chcę iść, ale muszę podejść do tego delikatnie. Pozostanę delikatny, jeśli ona ni
















