Ayla
Przewrócenie się na drugi bok i odruchowe szukanie dłonią Thane’a, tylko po to, by natrafić na pustą połowę łóżka, jest rozczarowującym początkiem poranka. Nie jestem pewna, co sobie wyobrażałam, ani jak ta rozłąka miałaby wyglądać. Chyba w ogóle o tym nie myślałam.
Wstając z łóżka, mimowolnie się krzywię. Okazuje się, że otarcie się o śmierć z powodu orgazmów bywa bolesne. Jak przez mgłę pam
















