Ayla
– Mamy sporo do omówienia, Wilczku. – To budzące grozę zdanie pada z ust najprzystojniejszego alfy, jakiego kiedykolwiek widziałam, wciąż siedzącego między moimi nogami i masującego moje uda, podczas gdy ja dochodzę do siebie po orgazmie. Jego włosy są w nieładzie i sterczą na wszystkie strony, a moje podniecenie pokrywa jego zarost.
Rzeczy, które Thane potrafi robić językiem, i nowe rzeczy,
















