Thane
Powiedzieć, że mój list do Małej Wilczycy to pójście na łatwiznę, to mało powiedziane. Oddałbym każdy obowiązek Alfy, by leżeć obok niej przez cały dzień. Czuć jej skórę na swojej skórze. Przespałem najlepszą noc w moim życiu, a teraz siedzę w swoim biurze, potencjalnie oddając ją innemu zmiennokształtnemu. Ścisnąłem krawędź biurka tak mocno, że drewno popękało. Ronan naciska na mnie, żebym
















