Thane
Czuję się jak porażka. Czułem ból i panikę Ayli przez więź i dotarłem do niej tak szybko, jak mogłem. Widok jej czołgającej się w brudzie, chwiejącej się z bólu i dezorientacji wystarczył, by skręciło mi wnętrzności i ogarnęła mnie zupełnie nowa fala poczucia winy. Powinienem był być tutaj, gdzie mnie potrzebowała.
Ten mały orgazm, który miała, wystarczył, by wsadzić ją pod wodę, zmyć z niej
















