Thane
Krążę teraz po swoich pokojach, przeczesując dłonią włosy i roztrząsając w głowie wiadomości, które wymieniam z Wilczkiem. Zabrałem jej ten pierwszy pocałunek, a jej to nie przeszkadza. Gdybym nie był tak samolubny i bardziej opanowany, wciąż miałaby to doświadczenie przed sobą. Doświadczenie, na które zasługiwała z własnego wyboru i, co więcej, z większą namiętnością. Nie mogę powiedzieć, ż
















