**Punkt widzenia Serafiny**
Opieram się plecami o Sebastiana, jego palce tańczą po moich wargach drażniąco wolno, a jego usta podgryzają i ssą moją skórę. Czuję, jak Julian przysuwa się bliżej, rozpinając moją koszulę, co sprawia, że kieruję na niego wzrok. Jego ciepłe dłonie poruszają się szybko, rozchylając moją bluzkę, po czym on opuszcza głowę i gryzie moją pierś nieosłoniętą przez stanik. Jęc
















