Spojrzałam na Caroline, a strach pożerał każdą komórkę mojego ciała, paraliżując mnie, gdy odwzajemniła spojrzenie ze łzami w oczach. — Nigdy nie mogą się dowiedzieć, Seraphino, przynajmniej dopóki nie nadejdzie termin porodu. Jeśli to odkryją, nie zawahają się cię przemienić.
— Ale czy oni nie pragną dzieci? To byłoby jedno z ich dzieci. Nie rozumiem, dlaczego mieliby się z tego nie cieszyć. — Mó
















