Zdawało się, że obaj zastanawiali się przez kilka sekund, wbijając we mnie wzrok, podczas gdy ja myślałam o wszystkim, tylko nie o prawdziwym powodzie. Po kilku minutach ich wpatrywania się, poczułam dyskomfort i zniecierpliwienie, więc zeskoczyłam z łóżka. Skierowałam się pod prysznic. Kilka napiętych minut później obaj weszli i zaczęli brać prysznic obok mnie. Szybko się umyłam, po czym wyszłam
















