Perspektywa trzecioosobowa
Harrison był kłębkiem nerwów. Nie pozwolili mu pojechać z nimi.
Zabrali ze sobą tylko najbardziej zaawansowane oddziały. A niestety jego zespół do nich nie należał. Jego oddział ukończył szkolenie zaledwie rok temu.
To czyniło ich jednym z najmniej doświadczonych, czy jak to mówią, „zielonych” zespołów.
Nie wspominając o tym, że jego drużyna miała również największą licz
















