Perspektywa Silasa
Byłem tak wdzięczny, że tym razem jego gorączka ustąpiła na tak długo. Leżałem tak przez co najmniej czterdzieści pięć minut i patrzyłem, jak obaj spokojnie śpią. Leżałem i patrzyłem na nich, dopóki sam nie zasnąłem.
Obudził mnie odgłos skomlenia, więc gwałtownie otworzyłem oczy i usiadłem. Serce waliło mi w piersi i spojrzałem na Caleba, przygotowując się, by zobaczyć to samo,

![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)






