Punkt widzenia Harrisona
Uśmiechnąłem się, po czym złożyłem pocałunek na głowie mojego śpiącego przeznaczonego.
— Zaraz wracam.
Powiedziałem, zanim odwróciłem się i ruszyłem w stronę sypialni.
Czuję się taki szczęśliwy, spędziliśmy dziś naprawdę cudowny czas. We trójkę poszliśmy pobiegać z naszymi wilkami.
To było ekscytujące, biec z obydwoma moimi przeznaczonymi w wilczej postaci.
Silas n
















