Narracja trzecioosobowa
Odszedł z uśmiechem na twarzy, podziękowawszy Clarze za wyśmienitą zapiekankę, którą przygotowała dla niego i jego przeznaczonego.
Podekscytowany tym, by przynieść ją do domu, spieszył się, idąc najszybciej, jak mógł, a uśmiech nie schodził z jego warg.
....
Declan właśnie wyprowadził Ezrę na zewnątrz tylnymi drzwiami, tam gdzie miało odbyć się małe ognisko połączone z gril
















