Narracja trzecioosobowa
Kiedy Harrison wszedł do sypialni, zapach śluzu Caleba był silniejszy, niż kiedykolwiek wcześniej czuł. Na ten zapach natychmiast napłynęła mu ślinka do ust, a jego kutas drgnął i obudził się do życia, gdy tylko stanął w progu.
Jego oczy pociemniały, a jego wilk naparł z wnętrza. Rozpaczliwie pragnąc podejść do Caleba. Pragnąc go posmakować. Pragnąc złączyć się z nim i g
















