Punkt widzenia Ezry
Mimo że zeszłej nocy leżałem z nim w łóżku, i tak budził się cztery razy. Byłem wdzięczny, że Jaxson został z nami na noc. Spał w pokoju gościnnym obok i mógł nam pomóc podczas jego ataków.
Jaxson zapowiedział, że albo on, albo Maddox będą z nami co noc, dopóki Declan nie poczuje się lepiej.
Dwa z jego ataków nie były takie złe, jak to ujął Jaxson. I miał rację, mogę to teraz o
















