~Ian~
Jeszcze tylko jeden ostatni przystanek i czas wracać do domu. Ostatnie dni były czystą udręką i nie mogłem się doczekać, aż znów będę w ramionach Nadii. To był piąty i ostatni dzień bez niej.
Zatrzymałem się w drodze, żeby złożyć kondolencje rodzicom Masona. Przez ostatnie cztery lata był dla mnie kimś więcej niż tylko oficerem terenowym. Był jednym z najlepszych. Niecałe dwa tygodnie temu p
















