„Nadia! Co ty robisz?” Babcia weszła do mojego pokoju ze zmarszczonymi brwiami.
„Nie mogę się zdecydować, czy powinnam powiedzieć Ianowi o dziecku”.
„Nie mogę się zdecydować, to mało powiedziane” – powiedziała, zbierając bałagan, który zrobiłam.
Leżałam rozciągnięta na podłodze w piżamie pośród dziesiątek pogniecionych, niedokończonych listów do Iana. Czy przejmie się dzieckiem? Zdecydowanie nie c
















