~ Violet ~
– Proszę, podpisałam. I co teraz? – zapytała Violet, przesuwając dokument z powrotem w stronę Damona.
– Możesz to zachować, jeśli chcesz. Oprawić w ramkę czy coś? – Zaśmiał się cicho, ale Violet nie była rozbawiona. Doskonale zdawała sobie sprawę z powagi sytuacji.
– Więc, czy my po prostu... mamy to z głowy? – zapytała ostrożnie, nie będąc pewna, jakich słów użyć.
– Mieć to z głowy? –
















