~ Violet ~
– Damon! – Violet otworzyła usta ze zdumienia.
Starzec odwrócił się i zobaczył Damona, posyłającego mu mordercze spojrzenie. Musiał wiedzieć, kim jest Damon, ponieważ natychmiast puścił rękę Violet i skulił się ze strachu.
– Panie Van Zandt – zaśmiał się nerwowo. – Ja tylko... ja tylko...
– Zejdź mi, kurwa, z oczu – uciął Damon, a jego głos obniżył się o oktawę.
– Tak jest, proszę pana
















