~ Damon ~
– Talia cię do tego namówiła, prawda? – powiedział.
– Może trochę mi pomogła, ale myślę, że oboje wiemy, dlaczego tu jestem – Violet zachowywała się o wiele odważniej niż wcześniej. Jej głos nie łamał się, a ręce nie drżały, gdy sięgały do klatki piersiowej Damona. – Czekałam na ciebie dzień i noc i mam już dość czekania, Damonie.
Violet spojrzała na niego uwodzicielsko i zaczęła przesuw
















