Gdy tylko Summer wyszła z korytarza, zobaczyła Jaspera wychodzącego z gabinetu w towarzystwie kilku sekretarek i dyrektorów wyższego szczebla.
Wszyscy usłyszeli krzyk Margaret i wyszli zobaczyć, co się dzieje.
Summer zerknęła na Margaret za sobą.
Ta zaciskała pięści, wyglądała wściekle, gotowa do ataku.
Przez głowę Summer przemknęła myśl. Uniosła brew, szybko przybrała przestraszony wyraz twarzy i
















