*Maverick*
Kira dała mu sporo do myślenia, odkąd tamtego popołudnia wyszli z tej małej knajpki. Wyczuwał, że była na niego wściekła za to, jak zaborczo zachował się w hotelu. Nie chciał taki być, ale w chwili, gdy inni samce okazali nią zainteresowanie, coś w nim przełączyło się na najwyższe obroty. Lubił wybierać dla niej ubrania, ale nie dlatego, że chciał kontrolować to, co nosiła. Miała seksow














