(**Punkt widzenia Kiry**)
Kira patrzyła, jak jej ojciec przemierza niewielki salon azylu. Wyglądał na smutnego, gdy krążył po pokoju z jednej strony na drugą. Jego ramiona były zgarbione, jakby pokonał go cały ten wewnętrzny, emocjonalny zamęt. Nienawidziła faktu, że jej potrzeba porozmawiania z nim o matce stała się przyczyną części jego bólu. A jednak to nie zmniejszało jej potrzeby rozmowy z j














