*Nieznajomy*
Stał zupełnie nieruchomo w mrokach cieni po drugiej stronie ulicy. Bzyczący neon Whispers Retreat malował mokry, miejski chodnik ostrymi błyskami czerwonego i niebieskiego światła. W nocnym powietrzu unosił się wilgotny, gryzący chłód wybrzeża, ale on nie czuł zimna. Jego lodowate oczy pozostawały skupione na ciężkich, dębowych drzwiach lokalu, nie mrugając i nie tracąc ostrości. Obse














