(**POV Kiry**)
Kira nerwowo bawiła się dłońmi, gdy ona i Maverick czekali, aż pielęgniarka poprosi ich do gabinetu. Byli w małej klinice dla wilkołaków od około trzydziestu minut. Maverick stawał się coraz bardziej niespokojny z każdą chwilą czekania. Kira wspominała wyraz twarzy ojca, kiedy powiedziała mu, że zostanie dziadkiem. Artur wyglądał na przeszczęśliwego, a potem był w szoku, kiedy w peł














