(**Z perspektywy Kiry**)
Kira rozłączyła się z ponurym wyrazem twarzy. Dax i reszta wreszcie się z nią skontaktowali. Ich misja przybrała zły obrót, musieli się wycofać, by przegrupować siły. Sytuacja wyglądała teraz inaczej, skoro musieli walczyć z innymi istotami nadprzyrodzonymi, aby dostać się na teren ośrodka. Wspomniano o obrożach, które nosili wszyscy wilkołaczy strażnicy. Ktoś zasugerował














